Weekend w Katanii. Co zobaczyć, gdzie zjeść i ile to kosztuje?
Sycylia uderza od pierwszej sekundy. Jest głośna, intensywna i nie bierze jeńców. Do Katanii przylecieliśmy w piątek późnym wieczorem, z nastawieniem na krótki, ale treściwy city break. Szybki spacer na miasto około północy od razu uświadomił nam jedno – tutejsze ulice tętnią życiem długo po tym, jak reszta Europy kładzie się spać. To miasto z…








