Pescara

Pescara. Energia Adriatyku i Kulinarna Uczta.

Są podróże, które planuje się w poszukiwaniu wiekowych zabytków i ciszy historycznych murów. Są też takie, których celem jest czysta, nieskrępowana energia, smak doskonałego jedzenia i rytm miasta tętniącego życiem. Taka właśnie jest Pescara. To nie jest miasto, do którego przyjeżdża się, by kontemplować przeszłość. To nowoczesna metropolia wybrzeża Abruzji, która żyje tu i teraz. Idealne miejsce na przedłużony weekend, by naładować baterie słońcem, morzem i fantastyczną kuchnią.

Wpis zawiera linki afiliacyjne. Jeśli skorzystasz z moich poleceń rezerwując hotel, otrzymam drobną prowizję od Booking.com. Dzięki temu mogę tworzyć dla Ciebie darmowe przewodniki. Dziękuję! 💙

Nasza wizyta, chociaż nie byłą w tym roku, wciąż pozostaje w pamięci jako niezwykle intensywne i smakowite doświadczenie. Pescara od pierwszej chwili pokazuje swój dynamiczny charakter – to duże, nowoczesne miasto, które w udany sposób łączy funkcję ważnego portu z rolą popularnego nadmorskiego kurortu.

Szeroki kadr kanału portowego w Pescarze z zacumowanymi dużymi kutrami

Plaża w Pescarze – szeroka, piaszczysta i idealna na wakacje

Sercem Pescary jest jej długa i niezwykle szeroka, piaszczysta plaża. W przeciwieństwie do kameralnych zatoczek, które można znaleźć w innych częściach Włoch, tutaj czuć rozmach. Równe rzędy parasoli, doskonała infrastruktura i mnóstwo przestrzeni sprawiają, że to idealne miejsce do wypoczynku. Widać, że całe życie miasta w sezonie letnim koncentruje się właśnie tutaj.

Szeroki kadr plaży w Pescarze ze słomianymi parasolami

Spędziliśmy tu kilka dni, ciesząc się słońcem i atmosferą. Naszą bazą był Hotel Salus, którego lokalizacja jest absolutnie fantastyczna. Położony tuż przy samej plaży, oferował w cenie pobytu leżaki, co było niezwykle wygodne. Możliwość przejścia z hotelowego pokoju prosto na piasek to luksus, który w takim miejscu jest nie do przecenienia.

Budynek Hotelu Salus w Pescarze

Ponte del Mare – symbol Pescary i punkt widokowy

Będąc w Pescarze, nie można pominąć spaceru po Ponte del Mare. To nowoczesny, wiszący most pieszo-rowerowy, który łączy dwa brzegi rzeki Pescara przy samym ujściu do morza. Jest to jeden z największych tego typu mostów w Europie. Widok stąd na port, plażę i góry Majella w tle (szczególnie o zachodzie słońca) jest absolutnie niezapomniany.

Gdzie zjeść w Pescarze? Najlepsze restauracje i owoce morza

Trzeba to powiedzieć głośno: do Pescary przyjeżdża się, żeby jeść. To miasto jest absolutnym rajem dla miłośników owoców morza i autentycznej, ale i nowoczesnej kuchni włoskiej. Nasza podróż była prawdziwą kulinarną odyseją po najlepszych restauracjach.

  • RIO – Churrascaria Sushi & Caipirinha: Miejsce, które pokazuje kosmopolityczny charakter Pescary. Skusiliśmy się tu na niezwykłe połączenie smaków – fantastyczne, świeże ceviche z owoców morza, delikatnego tatara z tuńczyka i kreatywne rolki sushi. To dowód na to, że włoska scena kulinarna jest otwarta na światowe inspiracje.
Tatar z tuńczyka z chrupiącą cebulką
zestaw sushi
  • Ristorante Bluefin: To była uczta dla koneserów. Postawiliśmy tu na surowe owoce morza, czyli crudo. Na nasz stół trafiły świeże ostrygi i młode węgorze – smaki absolutnie wyjątkowe, dla odważnych. Oczywiście nie mogło zabraknąć doskonałych makaronów, które w Abruzji smakują wybornie.
Surowe langustynki
owoce morza na lodzie
  • Lamajè Hostaria: Eleganckie miejsce na Piazza I Maggio, idealne na wyjątkową kolację. To tutaj jedliśmy jedne z najlepszych dań podczas całego wyjazdu: rozpływające się w ustach surowe langustynki, kolejną wersję tatara z tuńczyka i absolutne mistrzostwo – makaron z truflami. Niezapomniane były również ich desery.
makaron z truflami
deser
  • Lido Apollo: Idealny przykład restauracji na plaży. W ciągu dnia można tu wynająć leżak, a wieczorem zjeść kolację z widokiem na morze. Spróbowaliśmy tu klasyki – doskonale przyrządzonych kalmarów i małych muszli (vongole), które smakują najlepiej właśnie w takim otoczeniu.
talerz z muszlami

Pescara nocą – atrakcje i życie miasta po zmroku

Po zachodzie słońca Pescara pokazuje swoje drugie oblicze. To miasto, które nie zasypia wcześnie. Główne ulice i place wypełniają się ludźmi, a liczne bary i restauracje tętnią życiem do późnych godzin. Spacerując wieczorem po centrum, czuć energię nowoczesnego, włoskiego miasta. Nawet kościoły, jak piękna Bazylika Matki Bożej Bolesnej, po zmroku są wspaniale oświetlone, stając się częścią nocnej scenerii.

Jeśli lubicie tętniące życiem włoskie kurorty, sprawdźcie też nasz wpis o Lido di Jesolo, gdzie deptak ciągnie się kilometrami, a zabawa trwa do rana.

Oświetlony kościół w nocy

Pescara może nie ma uroku małych, historycznych miasteczek, które odwiedziliśmy w innych częściach Włoch, jak choćby Chioggia. Nie przyjeżdża się tu na spokojne zwiedzanie zabytków. Przyjeżdża się tu po energię, słońce, fantastyczne jedzenie i atmosferę miasta, które żyje pełnią życia. To idealny kierunek na przedłużony weekend, by poczuć puls nowoczesnych Włoch i naładować się pozytywną energią Adriatyku.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *