Zachód słońca nad morzem w Makarskiej, Chorwacja.

Makarska: Czy to chorwackie Mielno? Sprawdzamy, dlaczego Polacy kochają to miasto

Makarska to miejsce, o którym słyszał każdy, kto choć raz wpisał w wyszukiwarkę hasło „wakacje w Chorwacji”. Stolica Riwiery Makarskiej od lat przyciąga tysiące turystów, a język polski słychać tu niemal na każdym rogu. Postanowiliśmy wpaść tu na jeden nocleg, by na własne oczy przekonać się, o co tyle szumu. Czy to tylko głośny kurort, czy może miasto z duszą, którą łatwo przeoczyć w gąszczu straganów?

Wpis zawiera linki afiliacyjne. Jeśli skorzystasz z moich poleceń rezerwując hotel, otrzymam drobną prowizję od Booking.com. Dzięki temu mogę tworzyć dla Ciebie darmowe przewodniki. Dziękuję! 💙
Zachód słońca na plaży w Makarskiej z palmami
Klasyczny widok na Riwierę Makarską tuż przed wieczornym szczytem.

Klimat miasta: Między tradycją a komercją

Pierwsze wrażenie po wjeździe do Makarskiej? Przypomina polskie kurorty nadmorskie w szczycie sezonu. Deptak wzdłuż plaży wypełniony jest straganami z dmuchanymi kołami, podróbkami markowych okularów i pamiątkami, które niewiele mają wspólnego z chorwackim rzemiosłem. Ta „przaśność” bywa męcząca, ale wystarczy odejść kilka kroków w stronę starego miasta, by poczuć zupełnie inną energię.

Historia Makarskiej sięga czasów antycznych, choć większość dzisiejszej zabudowy to efekt odbudowy po tragicznych trzęsieniach ziemi, z których ostatnie duże miało miejsce w 1962 roku. Sercem miasta jest Kačićev trg – plac z barokową katedrą św. Marka i pomnikiem o. Andrije Kačicia Miošicia.

Plac Kačićev trg w Makarskiej nocą
Centralny punkt miasta, gdzie po zmroku toczy się życie towarzyskie.

Gdzie spać? Hotel Milenij pod lupą

Szukając noclegu, zależało nam na lokalizacji, która pozwoli poczuć miasto bez konieczności długich dojazdów. Wybraliśmy Hotel Milenij (Put Cvitačke 4a). To trafiony wybór, jeśli cenisz sobie wygodę i chcesz mieć wszystko „pod ręką”.

Hotel Milenij
Hotel Milenij

Hotel znajduje się bezpośrednio przy deptaku, co gwarantuje świetny widok na morze z wyższych pięter. Pokoje są czyste, klimatyzowane i przestronne. To, co nas pozytywnie zaskoczyło, to śniadania – bogaty wybór produktów, od lokalnych serów po owoce, serwowany w formie bufetu. Obsługa jest pomocna i mówi w kilku językach, co znacznie ułatwia logistykę.

Widok z balkonu Hotelu Milenij na morze i deptak
Widok z balkonu wynagradza gwar dochodzący z dołu.

Praktyczne wskazówki dotyczące noclegu:

  • Parking: Hotel posiada własne miejsca postojowe (co w Makarskiej jest na wagę złota). Warto to potwierdzić przy rezerwacji.
  • Lokalizacja: Idealna dla osób, które chcą korzystać z uroków nocnego życia Makarskiej bez konieczności brania taksówki.
Śniadanie w Hotelu Milenij Makarska
Solidne śniadanie to podstawa przed zwiedzaniem Riwiery.

Co zjeść w Makarskiej? Europa Grill

Gastronomia w Makarskiej to prawdziwe wyzwanie. Obok „turystycznych pułapek” z mrożoną pizzą, można znaleźć miejsca serwujące świetną, lokalną kuchnię. My trafiliśmy do Europa Grill (Šetalište Dr. Franje Tuđmana 3).

Restauracja położona jest przy samym morzu. Zamówiliśmy klasyki: grillowane kalmary oraz doradę. Ryby były świeże, dobrze przyprawione i podane z tradycyjnym chorwackim dodatkiem – blitvą (boćwiną z ziemniakami). Ceny? Nieco wyższe niż w głębi lądu, ale adekwatne do jakości i lokalizacji przy samej wodzie.

Grillowane kalmary w restauracji Europa Grill
Kalmary na grillu to pozycja obowiązkowa w Dalmacji.
Grillowana ryba dorada w Makarskiej
Świeża ryba z widokiem na Adriatyk smakuje najlepiej.

Logistyka: Parkingi i dojazd

Dojazd do Makarskiej magistralą adriatycką to przeżycie samo w sobie – widoki na góry Biokovo opadające prosto do morza są obłędne. Jeśli planujesz wycieczkę w te strony, koniecznie zajrzyj do naszego wpisu o Riva del Garda, gdzie porównujemy alpejskie widoki z tymi chorwackimi.

Parkowanie w Makarskiej: To największa bolączka tego miasta. Jeśli Twój hotel nie oferuje parkingu, szukaj miejsc na dużym parkingu przy porcie lub przy ulicy Ante Starčevića. Ceny w sezonie oscylują wokół 2-3 EUR za godzinę. Warto mieć zainstalowaną aplikację do płatności za parkowanie, by uniknąć problemów z bilonem.

Czy warto odwiedzić Makarską z dziećmi?

Zdecydowanie tak. Plaża miejska jest kamienista (pamiętaj o butach do wody!), ale woda jest krystalicznie czysta i płytka przy brzegu. Wzdłuż deptaka znajdziesz mnóstwo atrakcji dla najmłodszych – od lodziarni po place zabaw. Jeśli jednak szukasz ciszy, Makarska w szczycie sezonu może Cię przytłoczyć. Wtedy lepiej uciec do mniejszych miejscowości obok, jak Tučepi czy Brela.

Makarska nocą, statua i oświetlone budynki
Wieczorne spacery po starym mieście pozwalają zapomnieć o zgiełku plaż.

Ciekawostki o Makarskiej

  1. Muzeum Muszli: W klasztorze franciszkanów znajduje się jedna z największych kolekcji muszli na świecie. To świetna opcja na schronienie się przed upałem.
  2. Góra Biokovo: Nad miastem góruje najwyższy szczyt regionu – Sv. Jure (1762 m n.p.m.). Można tam wjechać samochodem, a widok na wyspy Brač i Hvar zapiera dech w piersiach.
  3. Vepric: Na obrzeżach miasta znajduje się sanktuarium wykute w skale, wzorowane na tym w Lourdes.

Makarska to miasto kontrastów. Z jednej strony mamy hałaśliwe stragany, z drugiej – piękną architekturę i niesamowite położenie u podnóża gór. Wpadnięcie tu na jedną noc pozwoliło nam poczuć ten specyficzny puls miasta, ale żeby naprawdę je polubić, trzeba wyjść poza główny deptak i zjeść kolację w jednej z bocznych uliczek starego miasta.

A jakie są Wasze wrażenia z Makarskiej? Kochacie ten gwar czy omijacie go szerokim łukiem? Dajcie znać w komentarzach pod wpisem!

Podobne wpisy