Kamienny deptak portowy w Splicie o zachodzie słońca z widokiem na promy.

Split i Trogir w dwa dni. Praktyczny przewodnik z gotowym planem zwiedzania

Po przypłynięciu promem z Korculi na Hvar i krótkim pobycie na wyspie, skierowaliśmy się bezpośrednio w stronę stałego lądu. Naszym celem były dwa kluczowe punkty Dalmacji: Split oraz Trogir.

Wpis zawiera linki afiliacyjne. Jeśli skorzystasz z moich poleceń rezerwując hotel, otrzymam drobną prowizję od Booking.com. Dzięki temu mogę tworzyć dla Ciebie darmowe przewodniki. Dziękuję! 💙
Widok z pokładu promu na miasto Hvar i twierdzę na wzgórzu
Perspektywa z promu łączącego dalmatyńskie wyspy z lądem.

W Splicie spędziliśmy dokładnie 1 noc, co zmusiło nas do maksymalnego skondensowania planu i skupienia się wyłącznie na konkretach. Rano ruszyliśmy dalej do Trogiru, by po jego krótkim zwiedzeniu skierować się w stronę Parku Narodowego Krka. Poniżej znajdziesz surowe, pozbawione marketingowego nadmuchiwania podsumowanie tej trasy – z precyzyjnymi namiarami na logistykę, parkingi i jedzenie.

Dojazd i parking w Splicie

Poruszanie się samochodem po centrum Splitu bywa uciążliwe ze względu na gęstą zabudowę, strefy piesze i deficyt wolnych miejsc postojowych. Jeśli planujesz parkowanie blisko starówki, najprostszym i najbardziej przewidywalnym rozwiązaniem jest duży, płatny parking przy samym porcie (Vankomunalna osnova), zlokalizowany tuż obor stacji kolejowej i bazy promowej. Koszt postoju w sezonie letnim wynosi tam około 2,50–3,00 EUR za godzinę.

Kamienny deptak portowy w Splicie o zachodzie słońca
Główny bulwar spacerowy w Splicie bezpośrednio sąsiaduje z terminalem promowym.

Alternatywą są niebieskie strefy uliczne (Strefa 1), gdzie opłatę uiszcza się w parkomatach, jednak znalezienie tam wolnego miejsca w ciągu dnia graniczy z cudem. Zostawiając auto w porcie, zyskujesz bezpośredni dostęp do nadmorskiej promenady Riva, która stanowi naturalny punkt wyjściowy do eksploracji miasta.

Szeroki kadr na basen portowy w Splicie podczas złotego wieczoru
Wieczorny widok na port miejski, skąd odpływają promy Jadrolinija.
Spacerowa część promenady Riva w Splicie przy cumujących łodziach
Bulwar Riva w wieczornym świetle. W tle widoczna dzwonnica katedry.

Villa Split Heritage Hotel: Nocleg wewnątrz murów

Zatrzymaliśmy się w Villa Split Heritage Hotel przy Bajamontijeva ul. 5. Lokalizacja tego obiektu jest bezbłędna – hotel jest zlokalizowany bezpośrednio wewnątrz murów dawnego pałacu cesarskiego.

Wnętrze pokoju w Villa Split Heritage Hotel z surową kamienną ścianą
Autentyczny, surowy styl pokoju z zachowaną oryginalną fakturą kamienia.

Pokoje i wnętrza charakteryzują się bardzo stylowym, surowym klimatem, w którym historyczny, surowy kamień łączy się z czystą nowoczesnością. Na uwagę zasługuje też super obsługa, która sprawnie pomaga z bagażami i logistyką miejską.

Nowoczesna łazienka z prysznicem w hotelu Villa Split Heritage
Przełamanie surowego stylu nowoczesnym i funkcjonalnym wykończeniem.

Šug Restaurant: Tradycyjna kuchnia dalmatyńska

Obiad zjedliśmy w Šug Restaurant przy Ul. Tolstojeva 1a. To zlokalizowana nieco na uboczu, bardzo dobra restauracja, która unika typowych pułapek turystycznych. Obsługa jest super – profesjonalna, nienachalna i sprawnie objaśniająca kartę dań. Serwują tu przepyszne jedzenie oparte na lokalnych przepisach.

Ogródek restauracyjny Šug Restaurant w Splicie z drewnianymi meblami
Kameralny taras restauracji Šug, położony z dala od hałaśliwych szlaków starówki.
Drewniane wnętrze restauracji Šug w Splicie z ceglaną ścianą
Wnętrze restauracji stawia na ciepłe, surowe elementy dekoracyjne.

Kuchnia dalmatyńska opiera się tu na świeżych owocach morza i mięsach. Zamówiliśmy tradycyjną potrawę rybną z małżami i krewetkami, podaną w głębokim naczyniu, do której serwowana jest gęsta, idealnie gładka polenta. Ceny dań głównych wahają się w granicach 18–30 EUR, co przy tej jakości jest kwotą w pełni uzasadnioną.

Mięso z warzywami i sosem w słoiczku Šug Split
Menu umiejętnie łączy tradycyjne smaki z nowoczesną prezentacją.
Sałatka z rybą i plasterkami gruszki na zielonym talerzu w Šug Split
Lekka, rybna propozycja z owocowym akcentem.
Gulasz rybny z małżami i krewetkami w glinianym naczyniu w restauracji Šug
Tradycyjny dalmatyński brudet z owocami morza.
Szeroki kadr stołu w Šug Restaurant z pełnym zamówieniem dań
Pełny zestaw obiadowy ukazujący surową formę serwowania potraw.

Największe atrakcje Splitu: Pałac Dioklecjana na własną rękę

Po obiedzie pozwiedzaliśmy Split. Najważniejsza atrakcja miasta to Pałac Dioklecjana, wzniesiony na przełomie III i IV wieku n.e. Obiekt ten nie ma formy klasycznego, biletowanego muzeum – to po prostu otwarta, żywa starówka, po której spaceruje się bezpłatnie.

Ciekawostka: Dawny korytarz rzymski czy cesarskie komnaty służą dziś jako ściany budynków mieszkalnych, sklepów i kawiarni. Sam cesarz Dioklecjan abdykował dobrowolnie jako jedyny w historii Rzymu, osiadając tu, by na emeryturze uprawiać warzywa.

Warto zwrócić uwagę na surowe, kamienne mury, monumentalną dzwonnicę katedry św. Duje oraz zachowane rzymskie bramy. My przeszliśmy przez potężną Złotą Bramę (Zlatna vrata).

Kamienne fragmenty starożytnych murów Pałacu Dioklecjana
Średniowieczna zabudowa wtopiona bezpośrednio w rzymskie łuki.
Dziedziniec przed Etnografski Muzej w Splicie z jasnego kamienia
Dziedziniec przed Etnografski Muzej w Splicie z jasnego kamienia
Nowożytna biała kolumnada na tle historycznych murów w Splicie
Prace konserwatorskie odsłaniające kolejne warstwy antycznej architektury.
Złota Brama Pałacu Dioklecjana w ciepłym wieczornym świetle
Zlatna vrata – jedna z głównych rzymskich bram wejściowych do kompleksu.

Tuż za bramą stoi monumentalny pomnik Grzegorza z Ninu (Grgur Ninski), stworzony przez Ivana Meštrovicia. Podobnie jak w przypadku rzeźb, które opisywaliśmy przy okazji wizyty w Anzio, monumentalizm robi wrażenie. Dotknięcie dużego palca u stopy posągu ma gwarantować powrót do Splitu.

Monumentalny pomnik Grzegorza z Ninu w Splicie
Brązowy pomnik biskupa Grzegorza, obrońcy języka słowiańskiego w liturgii.

Wieczorem weszliśmy na kolacje do jednej z klimatycznych knajpek na starówce, ukrytych w ciasnych przejściach, po czym udaliśmy się na nocleg. Miasto po zmroku zyskuje surowy, intymny klimat dzięki mocnemu iluminowaniu wiekowych wapieni.

Zabytkowa dzwonnica katedry św. Duje w Splicie w ujęciu pionowym
Wysoka dzwonnica św. Duje górująca nad rzymskim perystylem.
Plac Ludowy w Splicie nocą z kawiarnianymi parasolami
Narodni trg w nocnej odsłonie – centrum życia towarzyskiego starówki.
Wąska kamienna uliczka w Splicie z oświetlonymi witrynami
Wąskie korytarze, które po zmroku pustoszeją z jednodniowych wycieczek.
Panorama Splitu nocą z widocznym podświetlonym basenem portowym
Widok na oświetlone nabrzeże i port ze wzniesienia Marjan.

Czy warto jechać tu z dziećmi? Dla małych dzieci wózkowych problemem będą wysokie kamienne progi i wyślizgany bruk. Jeśli podróżujesz z maluchem, znacznie łatwiej logistycznie prowadziło się wózek przez szerokie aleje, które zapamiętaliśmy odwiedzając Lido di Jesolo.

Trogir: Średniowieczne miasto na wyspie

Rano spakowaliśmy bagaże i ruszyliśmy do oddalonego o 30 km Trogiru. To miasto-muzeum, ulokowane w całości na niewielkiej wysepce połączonej mostami z lądem i wyspą Čiovo.

Logistyka i parking w Trogirze: Najbezpieczniej zostawić auto na dużym parkingu na stałym lądzie, tuż przed mostem krótkiego dojazdu (Parking Trogir przy ulicy Kardinala Alojzija Stepinca). Opłata wynosi około 2,50 EUR za godzinę. Stamtąd przechodzisz kładką pieszą bezpośrednio pod mury miejskie w niespełna 3 minuty.

Kanał wodny oddzielający starówkę Trogiru od lądu z łodziami
Kanał Fošal – naturalna brama wodna odgradzająca średniowieczne miasto.

Główne punkty do zaliczenia to potężna Katedra św. Wawrzyńca (Katedra sv. Lovre) z rzeźbionym portalem mistrza Radovana (wstęp płatny ok. 5 EUR) oraz surowa, XV-wieczna Twierdza Kamerlengo wzniesiona przez Wenecjan na krańcu wyspy.

Fasada Katedry św. Wawrzyńca w Trogirze z wysoką dzwonnicą
Katedra św. Wawrzyńca, stanowiąca kluczowy zabytek trogirskiego unesco.
Kamienna Brama Północna w Trogirze z drewnianymi drzwiami
Brama Północna, przez którą wchodzi się do wnętrza ciasnej zabudowy miejskiej.

Trogir charakteryzuje się niezwykle zwartą architekturą. Całą wyspę można obejść dookoła w 40 minut, przecinając surowe, wąskie uliczki z ciosanego kamienia. Podobnie jak opisywany przez nas Piran w Słowenii, miasto to urzeka brakiem ruchu samochodowego wewnątrz historycznego rdzenia.

Monumentalna Twierdza Kamerlengo w Trogirze z flagą Chorwacji
Forteca Kamerlengo pilnowała dawniej dostępu do miejskiego portu.
Kamienna glorieta w Trogirze na tle twierdzy Kamerlengo
Klasyczna glorieta stojąca w bezpośrednim sąsiedztwie dawnych murów obronnych.
Okrągła Wieża św. Marka w Trogirze z jasnego ciosanego kamienia
Kula svetog Marka – renesansowa wieża obronna w północno-zachodniej części wyspy.
Wąska kamienna uliczka starówki w Trogirze z wygładzonym brukiem
Ciasna zabudowa Trogiru pozwala utrzymać cień w upalne południa.

Po zakończeniu spaceru i wypiciu espresso na nadmorskim bulwarze, spakowaliśmy się do samochodu i ruszyliśmy bezpośrednio w kierunku Parku Narodowego Krka.

 Szeroki nadmorski bulwar w Trogirze wysadzany palmami
Trogirska Riva to szeroki deptak, przy którym cumują luksusowe jachty.

Jeśli planujesz podróż na trasie Split – Trogir i potrzebujesz aktualnych informacji o cenach biletów, promach lub dostępności parkingów, napisz w komentarzu poniżej. Chętnie odpowiem i pomogę poukładać plan!